Archiwum dla maj, 2007

14
maj
07

Skalne kościoły Tigray

W północnej Etiopii znajduje się region Tigray. Tutejszą atrakcją są wydrążone w skale kościoły, niektóre w tak niedostępnych miejscach, że aż ciężko w to uwierzyć. Jeszcze nieco ponad sto lat temu świat zewnętrzny nie miał o nich pojęcia – tak dobrze były poukrywane!

Turyści rzadko się tu zatrzymują, niewiele działali tu naukowcy – nikt nie wie dokładnie ile lat liczą tutejsze kościoły. Według lokalnej tradycji większość została zbudowana przez legendarnych królów Abrehę i Atsbę, w szóstym wieku naszej ery, jednak prawdopodobnie stało się to kilkaset lat później. Tak czy siak – są bardzo stare.

Widoki w okolicach wioski Sinkata

Wejście do kościoła Adi Chewa Arbuta Insesa koło Sinkaty – wykutego wprost w skale

Ksiądz otwiera drzwi do kościoła

Zdobione wejście do kościoła Medhane Alem Kisho w rejonie Teka Tesfai

Drzwi otwiera się za pomocą specjalnego, drewnianego klucza, którym uruchamia się skomplikowany system zapadek

Wnętrze kościoła Mikael Milhaizengi

W większości kościołów można znaleźć prastare, ręcznie pisane i ilustrowane biblie

Krajobrazy prowincji Tigray

Droga do kościoła Abuna Yemata Guh nie jest prosta – należy wspiąć się na wysoką skałę, pokonać przełęcz …

.. dalej się wspinać ..

.. i przejść kawałek wąziutką półką skalną, mając po boku 200-metrową przepaść.

Ale malowidła w środku są imponujące. Tu dziewięciu apostołów (pozostali dwaj są na innej ścianie)

Ksiądz opiekujący się kościołem

Aklilu, nasz przyjaciel spotkany w Sinkacie, jest autorem nagrań z muzyką kościelną Tigray. Dał się namówić na mały koncert

Po wspinaczce odpoczywamy i spożywamy narodowe danie etiopskie – injerę.

Widoki w okolicach Dugum, w rejonie Hawzien

Wnętrze kościoła Abunun Abraham Debre Tsion

W skale wykuto nie tylko wnętrze kościoła Abunun Abraham Debre Tsion, ale i korytarz pozwalający obejść go dookoła. Kościół połączony jest z otaczającą skałą jedynie poprzez sufit i podłogę