24
paź
06

A więc w końcu, po półtorej roku przygotowań, udało mi się wyruszyć. Niektórzy już pewnie zwątpili czy w ogóle wyjadę :) , zwłaszcza że termin wyjazdu był przekładany kilka razy, jednak wreszcie znów jestem w drodze.

Nową przygodę rozpoczynam w Kairze, największym mieście Afryki.

Z pewnością ma ono tzw. “klimat”, spotęgowany jeszcze właśnie kończącym się ramadanem.

Więcej napiszę wkrótce, na razie kilka zdjęć z ostatniego dnia Ramadanu.

Schody w hotelu, pomiędzy nimi winda.

Poramadanowe ucztowanie


Więcej zdjęć pod adresem:

http://mysliborski.art.pl/minis.php?katId=34


11 Odpowiedzi do “”


  1. październik 24, 2006 o 12:28 pm

    Najlepsze jest to z fajką wodną. Przyznaj! Dobre było ?

  2. 2 Marta Filipiak
    październik 24, 2006 o 12:55 pm

    faktycznie widac, ze dopiero po zmroku zaczynają jedzonko, przyjemności w dalszej podróży :)

  3. 3 Magdele
    październik 24, 2006 o 4:23 pm

    Ponoc sok z trzciny cukrowej jest swietny. Smacznego!

  4. październik 24, 2006 o 4:27 pm

    fajne fotki, mam nadzieje na wiecej wkrotce… 3maj sie! pozdrowionka z Singapuru :)

  5. październik 24, 2006 o 9:14 pm

    Super Antek
    jak to mowia “dawaj ,kurwicz, dawaj”…..

    czekamy na wiecej

    kope lat, Antek!
    co u Ciebie na priv? u mnie nowe skarpety, nowe kolanówki

  6. 6 marcin p
    październik 25, 2006 o 2:08 pm

    fajna imprezka musiala byc! dawaj rade antek!

  7. 7 Wojtek B.
    październik 25, 2006 o 2:09 pm

    Nom Antoni trzeba przyznać że zdjęcia to ty ładne robisz.
    A to foto z klatki schodowej to niczym jak z Matrix’a tylko kolot kota się nie zgadza. :D
    Pozdrowienia.
    P.S. Ładne są tam dziewczyny ??

  8. 8 borys
    październik 25, 2006 o 5:35 pm

    niby tak samo jak w Iranie… a moze troche inaczej
    w kazdym razie ciesze sie, zes znow na wolczedze :) … trzymam kciuki za dobrze konczace sie przygody… i te mrozace krew w zylach i te nieprzyzwoite :) … pisz jak najwiecej!

  9. 9 Marg
    październik 25, 2006 o 9:22 pm

    witaj:)
    Ty juz w drodze a ja spakowana:)
    mam nadzieje,ze spedzisz tam znakomite chwile i jak wrocisz bedziesz mial ochote nam je poopowiadac:)

    pisz koniecznie:)

    pozd serd

  10. 10 Muha
    październik 26, 2006 o 7:34 am

    jestesz bardzo odwazny i mysle ze dasz sobie rady pozdrawiam cie serdecznie i pozdrawiam wszytkich moich rodakow, teraz sa swiata w krajach Muzumanskich, to wszystkiego najlepszego :)

  11. listopad 6, 2006 o 1:40 pm

    świetna klatka schodowa :)
    chyba zacznę śledzić


Dodaj komentarz